W samym sercu raciborskiego Rynku stoi późnobarokowa kolumna, która od prawie trzech stuleci przyciąga wzrok mieszkańców i turystów. To nie tylko zabytek sztuki śląskiego baroku, ale też świadectwo dramatycznych wydarzeń z XVIII wieku i obiekt otoczony lokalnymi legendami, które przetrwały do dziś.
Kolumna powstała w latach 1725-1727 z inicjatywy Marii Elżbiety von Gaschin i rajców miejskich. Nie była to zwykła dekoracja przestrzeni publicznej – monument wzniesiono jako wotum dziękczynne za ocalenie miasta przed epidemią cholery, która w tamtych czasach dziesiątkowała całe regiony.
Historia fundacji brzmi jak scenariusz filmu. Maria Elżbieta von Gaschin zmarła w 1724 roku, pozostawiając testament z konkretnym życzeniem: jej syn Karol Ludwik miał sprzedać dom rodzinny i za uzyskane pieniądze wznieść kamienną kolumnę poświęconą Matce Bożej. Na miejscu średniowiecznego domu kupców stanął więc pomnik, który miał chronić Racibórz przed kolejnymi nieszczęściami.
- unikalna barokowa architektura
- bogata historia związana z epidemią
- postacie świętych strzegące miasta
- piękne detale rzeźbiarskie
- centralny punkt raciborskiego Rynku
Barokowe arcydzieło Johanna Melchiora Oesterreicha
Wykonanie kolumny powierzono Johannowi Melchiorowi Oesterreichowi, austriackiemu artyście, który stworzył jeden z najciekawszych przykładów śląskiej rzeźby barokowej. Cała konstrukcja wykonana jest z piaskowca i składa się z kilku warstw symbolicznych znaczeń.
Na dwustopniowej podstawie wznosi się trójboczny piedestał z wklęsłymi bokami i ściętymi narożami. Cokół pokrywa bogata dekoracja akantowa – charakterystyczny dla baroku motyw roślinny. Wyżej znajduje się nastawa z rzeźbionymi kartuszami herbowymi fundatorów oraz figurkami aniołków.
Zwieńczenie stanowi posąg Matki Bożej Niepokalanego Poczęcia. Figura przedstawia Maryję w koronie z dwunastoma gwiazdami, z księżycem u stóp, stojącą na słupie kłębiących się chmur, które wznoszą anioły. Pod stopami Matki Boskiej widać węża – symbol szatana, którego depce Niepokalana.
Trzej święci opiekunowie miasta
To co wyróżnia raciborską kolumnę spośród innych pomników maryjnych, to trzy postacie świętych umieszczone wokół nastawy. Każdy z nich pełni konkretną funkcję ochronną.
Od strony wschodniej stoi święty Florian – patron chroniący przed pożarami, zagrożeniem, które w drewnianych miastach XVIII wieku było równie niebezpieczne jak epidemie. Po stronie zachodniej widnieje święty Sebastian, tradycyjnie wzywany jako orędownik w czasie zarazy i morowego powietrza. Od północy zaś znajduje się święty Marceli papież – patron Raciborza.
Warto przyjrzeć się postaci świętego Marcelego bliżej. W ręce trzyma laskę zwieńczoną trójramiennym krzyżem papieskim, a nad głową ma tiarę papieską. To rozstrzyga spór, który przez lata toczył się wśród historyków – niektóre źródła wskazywały bowiem na świętego Marcelego biskupa jako patrona miasta. Inskrypcja na kolumnie wyjaśnia wszystko: SANCTISQVE MARCELLO PAPAE.
Tajemnicze tablice i testament w kamieniu
Na postumencie kolumny zamontowano trzy tablice erekcyjne. Jedna z nich zawiera łacińską inskrypcję, która tłumaczy genezę powstania pomnika: „Pobożne życzenie kochanej matki spełnił dziecięco posłuszny syn, pan Karol Ludwik, Świętej Rzeszy Rzymskiej hrabia de Gaschin, szlachetny pan na Oleśnie, dziedziczny pan na Rychwałdzie, Karwinie i Kietrzu”.
Pozostałe tablice informują o fundatorach i akcie oddania miasta pod opiekę Matki Bożej. To nie tylko historyczne dokumenty wykute w kamieniu – dla mieszkańców Raciborza były realnym świadectwem duchowego paktu między miastem a jego niebiańską patronką.
Legendy, które przetrwały wieki
Wokół kolumny narosło kilka legend, które do dziś funkcjonują w lokalnej tradycji. Najsłynniejsza głosi, że zniszczenie pomnika zapowiadać będzie koniec świata. Inna mówi, że ruszenie cokołu lub kopanie wokół fundamentów spowoduje zatopienie miasta – kolumna ma bowiem przykrywać źródło lub podziemny kanał łączący Rynek z Odrą, z którego woda prze z wielką siłą.
Kolumna przetrwała wszystkie historyczne zawieruchy, włącznie z II wojną światową, podczas której kamienice wokół Rynku zostały zniszczone w 80%. Monument wyszedł z tego cało, co dla wielu mieszkańców było potwierdzeniem jego niezwykłej mocy.
Niektórzy wiążą powódź z lipca 1997 roku – jedną z największych katastrof w historii Raciborza – z pracami archeologicznymi prowadzonymi rok wcześniej na rynku. Choć brzmi to jak przesąd, pokazuje jak silnie kolumna wrośnięta jest w lokalną świadomość i jak poważnie traktowane są związane z nią ostrzeżenia.
Dla kogo to miejsce
Kolumna Matki Bożej to punkt obowiązkowy dla każdego, kto zwiedzą Racibórz. Miłośnicy sztuki barokowej docenią kunszt wykonania i bogactwo detali rzeźbiarskich. Dla osób zainteresowanych historią Śląska to świadectwo mentalności i wierzeń mieszkańców XVIII-wiecznego miasta.
Warto przyjść tu w różnych porach dnia – rano, gdy Rynek jest jeszcze pusty, można spokojnie przyjrzeć się wszystkim detalom. Wieczorem, gdy zapala się iluminacja, kolumna nabiera innego, bardziej tajemniczego charakteru. Dla rodzin z dziećmi to dobry pretekst do opowieści o dawnych czasach i lokalnych legendach.
Fotografie amatorzy znajdą tu wdzięczny obiekt – szczególnie gdy w tle pojawią się charakterystyczne kamienice raciborskiego Rynku, kościół świętego Jakuba czy ratusz. Monument dobrze komponuje się z otaczającą architekturą, tworząc typowy dla śląskich miast widok.
Informacje praktyczne
Kolumna znajduje się na środku Rynku w Raciborzu i jest dostępna bezpłatnie przez całą dobę – to obiekt na wolnym powietrzu, więc nie obowiązują żadne godziny otwarcia czy bilety wstępne. Wystarczy przyjść na rynek i można oglądać pomnik z każdej strony.
Dojazd do centrum Raciborza nie sprawia problemów. Dworzec PKP znajduje się około 450 metrów od Rynku, dworzec PKS jeszcze bliżej – około 400 metrów. Z obu dworców do centrum można dojść pieszo w kilka minut. Dla podróżujących samochodem w okolicy Rynku dostępne są miejsca parkingowe, choć w centrum czasem bywa tłoczno.
Na zwiedzenie samej kolumny wystarczy 15-20 minut, jeśli chce się spokojnie obejrzeć wszystkie detale i przeczytać tablice. Warto jednak połączyć wizytę z szerszym spacerem po raciborskim Rynku – w okolicy znajdują się inne zabytki, w tym kościół Wniebowzięcia NMP, kościół świętego Jakuba czy Zamek Piastowski z kaplicą świętego Tomasza Becketa.
Racibórz leży w dogodnym miejscu do zwiedzania innych atrakcji regionu – w okolicy można odwiedzić zamki i pałace, a dla miłośników aktywnego wypoczynku przygotowano trasy rowerowe łączące najciekawsze zabytki Śląska Opolskiego. Kolumna Matki Bożej często stanowi punkt startowy lub końcowy takich wycieczek.
